26.08.2015

NIKE ROSHE RUN / CLARET

heii!
No to za kilka dni szkoła ... :( Muszę zaakceptować to, że czeka mnie 10 miesięcy wstawania o 6, siedzenia 8 godzin w szkole na nudnych lekcjach, z których chętnie uczęszczam jedynie na angielski. Ten rok chcę dobrze wykorzystać, żeby pod koniec czerwca znowu nie musieć sobie wmawiać, że było to stracone 10 miesięcy. Zaczęłam od przepisania się na język hiszpański, całe wakacje się uczyłam i... dostałam się :) Bardzo się z tego powodu cieszę, bo będzie to już drugi przedmiot, którego naprawdę chcę się uczyć. Dzisiaj przyszła paczka z YEAH BUNNY, ale pokażę Wam co wygrałam w następnym poście, ponieważ teraz jest już ciemno i zdjęcia nie wyjdą tak jak bym chciała. Dzisiejsza stylizacja jest jak zwykle prosta, ponieważ nie chcę pokazywać na blogu rzeczy, których nigdy bym nie założyła, tylko raczej takie, jakie noszę na co dzień. Buty, które widzicie na zdjęciach to oczywiście nike roshe run. Długo przymierzałam się do kupienia ich, bo słyszałam różne opinie, moja jest w 99% na tak! w 99 dlatego, że jedynym ich minusem jest łatwe brudzenie się po bokach. 











fot. Kornelia

t-shirt- pull&bear / jeans- tally weijl / bag- sinsay/ bracelet- glitter / shoes- nike

Jakie chcecie posty?
Do następnego!

19.08.2015

#1 BACK TO SCHOOL I HAUL

Heii ❤️
Wakacje trwają zdecydowanie za krótko! Gratuluję tym, ktorzy wykorzystali je w 100%, bo ja prawie nie odpoczelam :( Ale jeżeli już trzeba iść do szkoły to dobrze by było zaopatrzyć się w zeszyty, książki i  dodatkowe gadżety. Szkoła jest powodem do kupienia nowego piórnika, plecaka i często nowych ubrań lub butów, a kto nie lubi chodzić na zakupy?



Patrząc na to, iż chyba w listopadzie kupiłam plecak, w tym roku szkolnym miałam tego nie robić, ale kiedy zobaczyłam ten plecak z Vans'a powiedziałam, że muszę go mieć, pozwolił mi na to również fakt, że ten z poprzedniego roku szkolnego porwał sie od środka. Ten ma piękny pastelowy kolor, wykonany jest z materiału przypominającego skóre, zobaczymy jak będzie się sprawdzał w szkole ;)




Piórnik z H&M dość kolorowy i wzorzysty,  doczepiłam do niego 2 breloczki z gumy orbit. Myślę, że dobrze będzie mi się go używało ;) W piórniku zawsze nosiłam za dużo, ale teraz ograniczyłam się do najpotrzebniejszych rzeczy, kupiłam więcej przyborów, których raczej nie będę zabierać ze sobą do szkoły, ale znalazły one miejsce na moim biurku, w organizerze z carefoura ;)






Z rzeczy organizacyjnych pokażę Wam tylko to, co dokupiłam niedawno, resztę, pozostałą zobaczycie w innym poście, dotyczącym organizacji, pojawi się on raczej już w roku szkolnym. Mam tu notes a4, kupiłam go w celu robienia notatek z lekcji, oraz notatek do nauki w domu. Kolorowe karteczki samoprzylepne, których jest naprawdę sporo, a w szufladzie jeszcze więcej! Takich nigdy nie za dużo, ponieważ przydają się do wszystkiego- szczególnie do zaznaczania i zapisywania ważnych informacji, nie tylko świetnie wyglądają, ale są bardzo pomocne :) Zakupiłam taki malutki słownik języka angielskiego, na pewno przyda mi się w domu oraz kiedy na lekcji będziemy pisać wypracowanie w tym języku. Mam też przezroczyste koszulki z suwakiem. 



Zeszyty w tym roku mam przeróżne- 3 a4 do biologi i języków obcych, dalej 4, które na pewno mi pomogą w nauce, ponieważ w środku na okładkach mają najważniejsze informacje odnośnie danego przedmiotu, pozostałe 3 to historia, religia oraz plastyka, nie ma w nich nic nadzwyczajnego, ale po prostu mi się spodobały :) 

Nie będę pokazywać Wam książek, bo to chyba oczywiste, że je mam, kilku z nich mam kontynuację z wcześniejszej klasy, resztę natomiast musiałam dokupić,powiem Wam tylko, że jest ich naprawdę dużo, albo tak tylko się wydaje :)
Planuję dokupić jeszcze książkowy kalendarz, ale poza nim to wszystkie rzeczy, które jak narazie kupiłam do szkoły :)
Piszcie jakie chcecie posty!
Do następnego!

03.08.2015

NAJDLUZSZA PODROZ/THE LONGEST RIDE

heii!
Dziś kolejna recenzja jakże cudownego i wzruszającego filmu, jednego z najlepszych jakie widziałam, albo i najlepszego. Wydaje mi się, że każdy kolejny film, jaki obejżę jest lepszy od poprzedniego. Na wstępie chcę Wam gorąco polecić Najdłuższą Podróż, obejżyjcie, a na pewno nie pożałujecie- obiecuję!
Jest to film na podstawie książki Nicholasa Sparksa, nie czytałam jej, ale przyjaciółka powiedziała mi, że rożniła sie od filmu, jestem ciekawa co do tych rożnic i tego jak Nicholas Sparks opisał tę "miłość" bo film jest oczywiście o miłości. O miłości Sophii, która dostaje propozycję stażu w nowojorskiej galerii sztuki, i Luke'a, którego największą pasją jest rodeo. Kiedy wracają z randki, widzą palące sie auto, w ktorym uwięziony jest Ira, kiedy Luke wyciąga go z samochodu, prosi aby Sophia wzięła pudełko- niezwykle cenne dla staruszka. Kiedy Ira jest w dobrym stanie w szpitalu dziewczyna odwiedza go i czyta mu listy, znajdujące sie w pudle, w ten sposob dowiadujemy sie o jego zyciu, które dzielił z Ruth. Poprzez spotkania w szpitalu Sophia odkrywa, że ona i Luke mają wiele wspólnego z Irą i jego żoną, która jakiś czas wcześniej zmarła. Luke i Sophia czują, że mogą się od nich wiele nauczyć. 






Chcesz serię back to school?
Jaki jest Twój ulubiony film?
Do następnego!

25.07.2015

COMMON WHITE GIRL TAG

heii kochani!
Dziś mam dla Was tag, ponieważ uwielbiam tagi i są to jedne z moich ulubionych blogowych wpisów, jak też filmów na youtube. Jeśli tag Wam się spodoba napiszcie w komentarzu, wtedy będę wiedziała, że mogę robić ich więcej :) A teraz po prostu przejdźmy do pytań.

1. Jaki jest twój ulubiony napój ze starbucks'a?
Od razu mówię, że nie za często piję w starbucks'ach, ale jeżeli już tam jestem to najczęściej zamawiam frappucino carmel.




2.Ile czasu zajmuje ci przygotowanie się rano?
Więc kiedy idę do szkoły zajmuje mi ok. 25-30 minut, a w wakacje ok. 15-20 minut :)

3. Ile selfie robisz dziennie?
Jak tylko dostałam iphone to potrafiłam robić po 100 zdjęć dziennie, na których w większości miałam taką samą minę haha Ale ostatnio jakoś mi przeszło i wykasowałam z telefonu około 4000 zdjęć, ale to nie była nawet połowa, teraz szczerze mówiąc robię kilka selfie dziennie, no chyba, że chcę zmienić profilowe.




4.Ilu masz obserwatorów na instagramie, a ile zdjęć?
Zdjęć mam mało bo tylko 21, a obserwatorów 190. Zapraszam na instagrama! klik

5.Czy nosisz tą samą rzecz po kilka razy?
Zazwyczaj robię przemyślane zakupy, i nie rozumiem jak ktoś może nałożyć coś raz i potem odłożyć to do szafy na stałe.

6.Czy jesteś rasistką?
Nie, myślę, że tolerancja i szacunek są bardzo ważne.

7.Czy używasz słów LOL i OMG na głos?
Raczej nie, chociaż czasem się zdarza :)

8.Instagram, Twitter czy Tumblr?
Zdecydowanie instagram.

9.Jak spędzasz większość swojego czasu?
Kiedy mam czas wolny, to dużo siedzę na łóżku z laptopem, ale staram się też ćwiczyć, lub wychodzić ze znajomymi, uwielbiam tez czytać książki, oglądać filmy, youtube czy snapa lub słuchać muzyki :)
10. Kto jest twoim ulubionym youtube'rem?
Naprawdę yt oglądam baaardzo często i spędzam przy tym chyba najwięcej czasu, nie umiem wymienić wszystkich osób, które oglądam i uwielbiam, ale moje ulubione to chyba RedLipstickMonster, Stylizacje, Stuu, Rezi, Kaiko, Lucyandlucy1, Maybaby, Blow, Naruciak, Vojtaz, MamaMiaMakeup, Aspyn Ovard, Karol Paciorek, za dużo jest osób, które oglądam, aby wymienić je w jednym poście :(

11.Czy jesteś zakupocholiczką?
W pewnym sensie tak, a w innym nie. Zawsze znajdę coś co bedę chciała kupić, ale potrafię się powstrzymac od zakupu zbędnych rzeczy. Ale uwielbiam chodzić na zakupy :D

12.Czy robisz zdjęcia jedzenia zanim je zjesz?
To jest żenujące, ale taak! Oczywiście nie wszystkiego, ale jeżeli coś naprawdę ładnie wygląda i aż prosi się o zdjęcie to je robię.



13.Czy nosisz makijaż codziennie?
Tak. Wyjątkiem są tylko dni, kiedy np jestem chora lub nigdzie nie wychodze.

14.Jakie są twoje oceny w szkole?
W tym roku dla mnie są bardzo dobre, ale dla rodziców dalej nie są w 100% zadowalające, chyba nikogo to nie zdziwi, ale może dlatego, że w tym roku zaczełam tak serio się uczyć głownie tego, co mnie w jakiś sposób interesuje.

15.Czy zawsze wyglądasz wyjściowo?
Zdecydowanie nie. Często wyglądam tak źle, że sama nie mogę na siebie patrzeć, najczęściej jest to spowodowane włosami, które układają się dobrze tylko kiedy siedzę w domu i wcale nie muszę wyglądać ładnie.

I to były chyba wszystkie pytania z tego tagu, dajcie znać w komentarzach czy post Wam się spodobał i jakie posty chcielibyście zobaczyć na moim blogu :)
do następnego!

23.07.2015

I COME BACK

Witam Was po dłuższej przerwie. Nie będę się tłumaczyć czym była ona spowodowana, ponieważ sama nie wiem. Pewnie już zapomnieliście, że prowadzę bloga. Ale jeśli pamiętacie i tu jesteście to oznajmiam, że wracam, na stałe!

Do ciekawych, wartych opisania wydarzeń bez dwóch zdań mogę zaliczyć wycieczkę do Londynu oraz pobyt w Norwegii, ale o tym pojawią się osobne posty. Wiele razy chciałam dodać post na bloga, ale zawsze coś stało na przeszkodzie, lekcje, dodatkowe zajęcia, nauka, wyjazdy, czy tak jak niedawno- remont pokoju. Zostając przy tym ostatnim wreszcie mam swój kącik, taki jaki zawsze chciałam, więcej dowiecie się w poście room tour, który planuję niedługo napisać. Na dziś przygotowałam dla Was wygodną stylizację, która świetnie sprawdzi się w ciepłe, letnie dni, kiedy głównym celem jest wygoda :)








spodenki- tally weijl
torba- primark
t-shirt- tally weijl
buty- new balance


Jakie posty chcecie widzieć na moim blogu?

27.06.2015

The age of Adaline

hei wam 
Na moim blogu nie było jeszcze żadnej recenzji, ale mam ochotę napisać wam parę słów na temat filmu Wiek Adaline. 


Film opowiada historię kobiety, Adaline Bowman, urodzonej na początku XX w. W wieku ok. 20 lat ulega wypadkowi, na skutek którego przestaje się starzeć. Adaline musi się ukrywac przed władzami.Wciąż podróżując, zmieniając tożsamość traci kontakt z najbliższymi, którzy starzeją się na jej oczach. Kiedy jej wiek dobiega stu lat, w jej życie wkracza przystojny Ellis, dla którego Adaline gotowa jest utracić swoją nieśmiertelność. Kiedy ojciec Ellis'a dostrzega w niej przyjaciółkę sprzed lat, kobieta postanawia znowu uciec. Podczas tej podróży dochodzi do kolejnego wypadku, podczas którego Adaline na chwilę staje się martwa, przywrócenie jej do życia sprawia,że proces starzenia wraca do normy.




Jestem naprawdę zachwycona tym filmem. Jest to jeden z lepszych filmów, jakie widziałam. Pozwala on na oderwanie się od pędzącego czasu i wyciszenie, naprawdę polecam.

07.02.2015

my home spa

Heii kochani!
Dzisiaj wchodzę na bloga a tu już 43 obserwatorów i 27 komentarzy pod ostatnim postem! Od razu poczułam, że chce mi się blogować :) Strasznie Wam za to wszystko dziękuję :* Ale przechodząc do dzisiejszego posta- wczoraj poświęciłam około 3 godzinki na domowe spa, całkowicie się zrelaksowałam i właściwie dalej czuję się trochę lepiej niż zwykle :) Nie przedłużam już i przejdźmy do tematu 




#1 Zacznij od peelingu pod prysznicem

Jeśli chcesz mieć dzień, w którym totalnie się zrelaksujesz i wyciszysz zacznij od prysznica, podczas którego zrobisz dokładny peeling ciała. Nie chodzi o szybki przysznic, musisz na tą czynność zarezerwować ok. pół godziny. Ja już od dłuższego czasu używam peelingu tutti frutti jest idealny i znakomicie pachnie :)



#2 Nawilżanie

Używam mleczka do ciała garnier, idealnie wchłania się w skórę. Nakładanie balsamu lub mleczka to bardzo istotny zabieg domowego spa, który nie dość, że cię zrelaksuje, da ci również poczucie luksusu.




#3 Maseczka na włosy

Masz już za sobą peeling pod prysznicem i nawilżenie ciała, czas na włosy! Na mokre włosy nałóż maseczkę, w moim przypadku jest to maska do włosów Bioelixire, Argan Oil, Po nałożeniu maseczki owiń włosy ręcznikiem i zajmij się kolejnymi etapanie spa :)




#4 Maseczka na twarz

Teraz jest idealny czas, aby nałożyć maseczkę na twarz. Wiesz jaki masz typ skóry- tłusta, sucha, mieszana, kup wcześniej maseczkę odpowiednią dla Ciebie. Ja polecam maseczkę ziaja, oczyszczającą z szarą glinką.




#5 Pedicure 

W czasie kiedy trzymasz maseczkę na twarzy możesz zabrać się za pedicure. Przygotuj miseczkę z ciepłą wodą i mocz w niej stopy przez 15 minut. Następnie peelinguj stopy, obetnij paznokcie na równo i pomaluj je twoim ulubionym lakierem!

#6 Nakremuj twarz

Czas trzymania maseczki na twarzy minął. Zamywaj ją letnią wodą,masując twarz kolistymi ruchami. Po osuszeniu wcieraj w nią krem- u mnie nivea-również kolistymi ruchami, aby pobudzić krążenie krwi :)




#7 Manicure 
Manicure będzie ostatnim zabiegiem domowego spa. Paznokciami zajmujemy się na koniec, aby miały dużo czasu na wyschnięcie. Oczyść paznokcie z wcześniejszego lakieru, następnie przez 15 minut mocz dłonie w miseczce z ciepłą wodą i sokiem z cytryny. Po osuszeniu płytkę paznokcia wygładź polerką, pomaluj ulubionym lakierem :) ...i odczekaj aż dobrze wyschnie! 

To już chyba wszystkie zabiegi domowego spa, których ja spróbowałam, być może macie swoje triki, o których chętnie się dowiem :) Jaki chcecie kolejny post: 

-Moje codzienne ćwiczenia
-Jakich kosmetyków używam
-Tag tego o mnie nie wiecie
Może macie swoje pomysły na posty, które chcielibyście zobaczyć na moim blogu?


korzystajcie z ferii! :*

25.01.2015

#1 ulubiency miesiaca grudzien/styczen

Heiii!
Wiem, pisałm, że ten post pojawi się tydzień temu i zwyczajnie nie wiem dlaczego go nie dodałam. Oficjalnie ogłaszam, że post będzie co tydzień- w sobotę lub niedzielę. Co u mnie? Więc w szkole wystawiają oceny i myślę że jestem z nich zadowolona :) Po lekcjach często spacerowałam z Klaudią ♥ Właśnie teraz gadam z nią na skype haha Nic nadzwyczajnego się ostatnio nie wydarzyło :( Nie będę Was zanudzać, przejdźmy już do ulubieńców! 

Pierwszym ulubieńcem jest tusz do rzęs z max factor, ma dosyć grubą, zakrzywioną szczoteczkę, świetnie pogrubia i wydłuża rzęsy. Jestem z niego baardzo zadowolona, jak narazie to najlepszy tusz jaki używałam :)


Kolejnym ulubieńcem jest tangle-teezer, chyba nie muszę opowiadać dlaczego wybralam akurat tą szczotkę. Kupiłam go na empik.com za ok 50 zł.


Na trzecim miejscu są moje baby lips, co prawda różowa i niebieska kupilam jakis czas temu, ale dopiero niedawno zaczęłam ich używac naprawdę często :)

Wybrałam równiez bb crem z maybelline, jest świetny! Wyrównuje koloryt skóry, rozświetla, nawilża i daje poczucie swieżości i kosztuje jedynie ok. 20 zł :)

Ostatnio zakochałam się w perfumach z c-thru, zapach Pure Iliusion, które dostałam od kolegi. Mam trzy buteleczki takich perfum, ale ten zapach najbardziej lubię.




Teraz czas na modowych ulubieńców. w tym miesiącu miałam bardzo duzo ulubionych ciuchów, ale wybrałam 2 z nich. Na pierwszym zdjęciu bluzka z reserved, na drugim bluza. Zakochałam się w nich od pierwszego wejżenia haha






Chciałam do ulubieńców dodać również obraz z cytatem "marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia", dostałam go od przyjaciółki, ale jest on chyba z empiku, patrze na niego zawsze rano, jest bardzo motywujący :*

Ostatnio bardzo potrzebna jest mi motywacja, pomaga mi ksiażka Demi Lovato "Bądż swoją siłą przez 365 dni w roku" nie wyobrażam sobie wyjścia rano z domu bez przeczytania strony z ksiązki, czytanie jej stało się moją codzienną rutyną :)

Moim największym ulubieńcem i rzecza bez której nie mogę sie teraz obejść jest Iphone 5, dostałam go na świeta i jestem z niego mega zadowolona. Muszę przyznać, że ios jest zdecydowanie lepszy od androida, pewnie zauważyliście że zdjęcia na moim blogu są o wiele lepsze :P


A co wy wybralibyście na swoich ulubieńców?